Jak Mera Peak pojawiła się na horyzoncie marzeń

Mera Peak 6476 m.n.p.m .

Data wyprawy:26.10.2025-14.11.2025

Pasmo górskie: Himalaje. Takie głębokie Himalaje …:)

Góra bardzo zimna .

Poziom tlenu : o 45% niższy niż nad poziomem morza ( hmm czyli w domu :))

Wyprawa z https://merowayadventure.com/

Jak do tego doszło ….

Będąc na jednym ze spotkań z Meroway Adventure w Karpaczu spałam w pokoju z Anią.

Ania jest niesamowicie sympatyczną osóbką i bije od niej magicznie spokojna energia. Ania opowiadała mi o swojej najbliższej wyprawie na Mera Peak …

O jaaaa prawie 6,5 tys … słuchałam z otwartą buzią i pełna podziwu …Wow…

To był pierwszy raz kiedy „góra do mnie przemówiła„

Zaczęłam czytać, słuchać, interesować się, rozmawiać z ludźmi którzy tam byli. Magia tej góry jest potężna, ciągnęła mnie jak magnes. To nie było już marzenie tylko plan- ja chcę tam być … ja tam będę!

Przed samym wyjazdem było małe zawirowanie w planach. Pomyślałam, a może jednak Lobuche Peak. Zarezerwowałam nawet termin wyprawy, ale coś mnie gniotło … coś mówiło to nie to, nie teraz … wahałam się. Dałam sobie czas. Skupiłam się na TMB. Obiecałam Nimie, że dam odpowiedź po powrocie .

Pod koniec trasy szepnęłam pod nosem: hej Alpy konanie pomóżcie mi, wskażcie drogę co mam robić z tym Lobuche …. A tak wiem odpuścić , no macie rację jestem wykończona tym szlakiem czas odpocząć …. Dajcie proszę znać że to dobra decyzja.

Następnego dnia 14 sierpnia o 10:45 przyszła wiadomość głosowa na messengerze od Nimy:

„Dzień dobry Ola , gratulacje dla Ciebie , widzę kondycję robiła także super extra. Dam ci jeszcze jedno surprice niespodzianka. Roman jedzie do Mera Peak na tej datą które ja prowadzę także myślaj o tym. Bo ty lubisz Roman a Roman lubi ciebie też także myslaj o tym.

Moja odpowiedź mogła być tylko jedna:

Jadę z wami , zapisuj mnie !!!

Dodaj komentarz